TABELA
OSIĄGNIĘĆ
|
Grudniowy poranek 2006 roku, pośrodku niewielkiego skwerku w świetle jasnego słońca, świeżym skrzący się gwiazdkami śniegu, pojawia się widok dwóch bawiących się psów, to w takich okolicznościach zrodziła się myśl.
Myśl nieśmiała - mrzonki posiadania własnego pieska. Mrzonki jakże odległe powoli ukierunkowały cele. Mijały kolejne miesiące poświęcone zaznajamianiu się z rasami psów, rozmowie o warunkach i możliwościach opieki ze strony rodziny oraz wyjść i organizacji czasu wolnego z psem. Nasze obawy skupiały się głównie na ograniczeniu swobody poruszania się, na niemożności zabierania go wszędzie gdzie pojedziemy np.: rowery, narty, windsurfing itp., braku zrozumienia przez znajomych i przyjaciół. Dziś już wiemy, że wszystkie te obawy są nieuzasadnione a posiadanie Dryfa w naszej rodzinie uatrakcyjnia spędzanie czasu wolnego.
Kolejnym krokiem było przekonanie pozostałej części rodziny do zakupu oraz wybranie odpowiedniej rasy.
Początki były trudne a ja jak zwykle każdą trudność pozostawiłem żonie, nie wdawałem się w dyskusje i nie wypowiadałem swojego zdania. Zdzisia załatwiła sprawę idealnie.
Jednak największy problemem w dalszym ciągu pozostał. Wybór rasy i kupno psa z rodowodem czy bez.
Po wnikliwej analizie artykułów w czasopismach "Przyjaciel Pies", "Mój Pies" kupiliśmy psa z rodowodem z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, gdyż daje nam to możliwość uczestnictwa w zawodach eksterieru i konkursach użytkowych.
Jeżeli chodzi o wybór rasy to decydujące znaczenie miały psy z wesołym, łagodnym charakterem, nie agresywne, nie sprawiające problemów w czasie szkolenia, z ładną ogólną postawą o średniej wysokości lubiące ruch. Potrzebne informacje znalazłem na stronach internetowych różnych hodowli. I tu należy zwrócić dużą uwagę na charakter, wysokość, oraz temperament psa. Jest wiele ras o podobnych cechach różniących się wysokością, długością włosa, przeznaczeniem.
|
Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak odławiamy karpie na stawie zobacz niżej.
![[Rozmiar: 1680 bajtów]](foto/menu/new3.gif)
Umieściłem galerię z nie najlepszymi zdjęciami pod względem jakości, ale pozwalającą zobaczyć pracę przyjaciół.
|
Nasz wstępny wybór to:
- Berneński pies pasterski
- Springer spaniel angielski
- Seter irlandzki
- Seter szkocki - Gordon
- wyżły
- rasy polskie
Wiele wskazywało na Berneńskiego Psa Pasterskiego, niestety jego długie włosy , jeżeli tak można powiedzieć, go wyeliminowały. Skupiliśmy się na rasach polskich i tu się pojawiło pierwsze zaskoczenie. Mamy tylko pięć ras polskich z tego dwie z krótkim włosem. Najważniejsze cechy zostały minimalnie zawężone a więc większego wyboru nie mieliśmy. Po dokładnej analizie rasy Gończy Polski nasze poszukiwania się zakończyły. Idealny pies, wymarzona maść, odpowiedni charakter, krótki włos, co do którego dzisiaj mam już wyrobione zdanie, że nie ma to większego znaczenia. Dużą, może nie najważniejszą ale ekonomiczną, zaletą jest możliwość brania udziału wystawach kynologicznych bez wnoszenia opłat.
Teraz już tylko wybranie hodowcy rzecz naprawdę banalna dla osób, które się na tym nie znają. Trafiliśmy dobrze i z mojego dzisiejszego doświadczenia polecam internet oraz korespondencję z właścicielami lub nawet jeżeli mamy takie możliwości indywidualną rozmowę. Mieliśmy możliwość, choć ten przywilej należy do hodowców, wybrać imię dla naszego psa oczywiście na odpowiednią literę. Jesteśmy za to wdzięczni Pani Beacie Kielar, która prowadzi hodowlę Ogarów i Gończych Polskich z przydomkiem Herbu Węszynos.
|